mar 19 2020
DIAGNOŚCI OBURZENI
Diagności oburzeni – i słusznie. Czyli, kiedy możemy odmówić świadczenia pracy na SKP w sytuacji zagrożenia koronawirusem.
Zainspirował mnie ten internetowy artykuł pt. Diagności oburzeni (…).1 Bo my także mamy prawo być oburzeni bierną postawą naszego (?) resortu transportu, o czym wczoraj pisałem: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2020/rola-pracodawcy-i-bzdury-w-pismie-ministerstwa-infrastruktury/
Ten brak jasnych wytycznych ze strony Ministerstwa Infrastruktury2 powoduje, że w naszym zawodzie musi dojść – prędzej, czy później! – do postaw heroicznych. A przecież my nie jesteśmy nawet urzędnikami państwowymi, nie jesteśmy też żadną służbą. I dlatego rządzący nie mają prawa wymagać od nas jakiegoś i jakiegokolwiek heroizmu. To raczej oni, jako urzędnicy państwowi powinni stać na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem i ryzykować swoim życiem, a nie chować się za naszymi plecami.
Bo jak to ma być?
To oni mają pracę zdalną lub siedzą sobie w ciepłych biurach, a my mamy ryzykować utratą Życia i Zdrowia na śmieciówkach, na umowach zlecenie i na umowach o dzieło lub rozliczając się nielegalnymi fakturami za fikcyjne zlecenia fikcyjnych firm za jakieś żenujące wynagrodzenie?
Czy nam potrzebne są nekrologi pt. „poległ na posterunku w pracy dla SKP”?
Ilu z nas ma w rodzinie Lekarza, aby zapobiec najgorszemu? Tak, jak opisał to jeden z zarażonych: „Nie poruszałem się, kwarantannę robiłem, pomimo że do sanepidu nie dało się dodzwonić, a jak już się udało, to odsyłał do zakaźnego, zakaźny odsyłał do 112, a 112 do sanepidu. Żeby nie upór mojej mamy (jest lekarzem), by ktoś w końcu tam odebrał czy przeprowadził test, dalej bym siedział nieświadomy, czemu ten kaszel tak długo się utrzymuje„.3
Ilu z nas ma tzw. „wejścia” wśród rządzących, aby być natychmiast przetestowanym na koronawirusa, jak to zrobiono wobec członków rządu po stwierdzonym przypadku zarażenia.4
Myślę, że niewielu z nas, albo wcale. Jesteśmy więc na straconej pozycji. Ministerstwo Infrastruktury pozostawiło nas bez żadnego wsparcia.
Zostaliśmy, jak zwykle, sami. To dlatego musimy bronić się przed realnie istniejącym zagrożeniem, jakim jest zarażenie koronawirusem. Wczorajsza wypowiedź renomowanego prawnika na Polsacie uzmysłowiła mi, że trzeba o tym napisać, że już dalej nie można zwlekać. Bo przed nami za parę dni szczyt zachorowań!
Chodzi o to, że w obecnej sytuacji, zgodnie z ustawą Kodeks Pracy, mamy prawo odmówić wykonywania swojej pracy na SKP, gdy pracodawca nie zapewnia nam właściwych środków ochrony.
Oczywiście, że jest tu zasadne pytanie, jakie to są te „właściwe” środki ochrony (?). Moim zdaniem, na obecną chwilę (bo ta sytuacji może zmienić się za tydzień), będą to:
-
rękawiczki ochronne,
-
maseczki chroniące przed zakażeniem,
-
środki odkażające + płyny dezynfekujące.
Być może, że za tydzień ta lista zostanie wydłużona o kolejne elementy ochrony osobistej.
Zgodnie z ustawą Kodeks pracy mamy prawo, Mamy Prawo, MAMY PRAWO domagać się tych zabezpieczeń, od czego wzdraga się (z obrzydzeniem?) rzekomo nasze Ministerstwo Infrastruktury. A, gdy pracodawca odmówi nam tych środków ochronnych, to my mamy prawo odmówić świadczenia pracy – zachowując prawo do wynagrodzenia!
Musimy mieć przy tym świadomość, że pracodawca może nas w takim przypadku zwolnić z pracy.
W związku z powyższym, ci z nas, którzy są na nielegalnych umowach o dzieło, na zleceniach, rozliczając się fikcyjnymi fakturami są na nieco (?) przegranej pozycji. Są tu trzy wyjścia:
-
będą ryzykować swoim Życiem i Zdrowiem i pozostaną w pracy,
-
odejdą do innej pracy, gdzie będą zapewnione środki ochrony osobistej lub, gdzie nie będzie tak szerokiego kontaktu z tak nieprzewidywalnym klientem, jak to jest na SKP,
-
powiadomią nadzór w WK/starostwie oraz PIP o stosowaniu nielegalnych umów w celu jej zamiany na umowę legalną z punktu widzenia ustawy PoRD. Do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii zastosują się do pkt 1 lub pkt 2.
Zaś ci z nas, którzy są na legalnych umowach o pracę, zachowują prawo do odwołania się do Sądu Pracy. Myślę, że ta decyzja powinna obowiązywać wszystkich z podwyższonej grupy ryzyka, które rośnie wraz z wiekiem oraz w przypadku dodatkowej choroby przewlekłej.
To nie tylko wymóg moralny, religijny i etyczny: Życie i Zdrowie Ludzkie jest najważniejsze. To także zapis widniejący w art. 68 Konstytucji RP oraz podlegający ochronie w ustawie Kodeks Pracy.
Trzymajmy się
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – –
1 Diagności oburzeni nową decyzją Szumowskiego – „Nie wystarczy podziękować w Wiadomościach TVP” – https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25799108,nie-wystarczy-podziekowac-w-wiadomosciach-tvp-diagnosci-oburzeni.html#a=350&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsLink
3 odpisał Krzysztof Drabikowski jednemu z internautów – https://bialystok.onet.pl/koronawirus-bialystok-pierwszy-pacjent-z-koronawirusem-to-muzyk-metalowego-zespolu/cky7ljv
4 https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25799196,zarazony-koronawirusem-minister-michal-wos-czuje-sie-gorzej.html
19 marca 2020 @ 09:03
Mój pryncypał jak mu powiedziałem o maseczkach to powiedział że ze szmaty sobie mogę zrobić i watę włożyć. Chyba oleję cymbała bo i tak wypłaty nie zobaczę jak zamkną stacje. Wolę siedzieć w domu i jakoś przeczekać, a później się zobaczy bo w imię czego się narażać. A jak tak dalej będzie i nic się nie zmieni to i tak większość firm padnie siłą rzeczy.
19 marca 2020 @ 10:45
Czy słyszeliście, że jeden z działaczy pisu zebrał „wagon” petycji od zainteresowanych ze stacji kontroli pojazdów i zawiózł je do premiera.
Reakcja podobno była natychmiastowa i już od pierwszego, opłaty pobrane za badania techniczne będą do wyłącznej dyspozycji właściciela i diagnostów.
Nie będzie potrzeba odprowadzać żadnych podatków, będzie to rekompensata
za narażanie się za koronowirusa ale i za brak podwyżek przez te wszystkie lata.
Nie bardzo chce mi się w to wierzyć a co Wy na to?
19 marca 2020 @ 11:56
Fajne to jest,
ale dziś nie jest 1 kwietnia, czyli prima aprilis
dP
19 marca 2020 @ 14:36
to uwierzysz. On jest bardzo bogaty ma swój klub,
tajne fora a teraz zbiera drugi wagon z dziękczynnymi podpisami.
19 marca 2020 @ 20:18
Czyli gdzieś tam ukrywa się nasz ZBAWCA, choć nie wiemy jeszcze kim on jest i kiedy nas zbawi.
Ja nie twierdzę, że nie należy mieć nadziei. Ale przydało by się info, jak długo mamy oczekiwać na efekty działań tego naszego ZBAWCY (?) – no plus minus. Do końca tego, czy do końca następnego miesiąca, czy jeszcze dłużej?
I dziękując za to pocieszające info – pozdrawiam
dP
23 marca 2020 @ 17:57
Niestety, jest już odpowiedź naszego (?) MI, że podwyżki nie planują:
https://piskp.pl/interpelacja-w-sprawie-wysokosci-oplat-za-btp/
trzymajmy się
dP
19 marca 2020 @ 11:03
witam, siedze wlasnie w fotelu na OSKP, jestem w pracy. przeczytałem powyższe i widze, ze i na stronie diagnostasamochodowy.pl nie obywa sie bez propagandy.
moze na początek minimalna ilość faktów. stan na 19.03.2020 gozd. 9.33 – w Polsce z powodu koronawirusa zmarło 5 osób i 305 jest zakażonych.
5 osób z jakichs 35 milionów (uwazam, ze tyle teraz przebywa w kraju, reszta jest na papierze) daje nam 0.000014285714285714285% społeczeństwa
natomiast 350 osob z 35 milionów daje nam 0.001% społeczeństwa.
zdajecie sobie sprawe, ze patrzac na powyzsze liczby szansa na zarazenie jest krytycznie mała, a szansa na to, że trafisz na osobe zarażoną ZNIKOMA.
jeszcze chwilka, wytrzymajcie ze mną…:
co 9 minut w Polsce ktoś umiera na serce… daje nam to dziennie 160 zgonów – dzień w dzień przez cały ROK!
w związku z tym moje pytanie, czemu kur*a nie trąbią w tv,radiu czy tutaj na stronie, żeby rzucic papierosy, przestać pić, itp itd. przeciez to mogło by uratować wiele osób z tych 160, które umiera codziennie!
czemu jesteście takim ciemnogrodem i zawsze dajecie sie otumanic?
mam nadzieje, ze oglądacie w internecie przekazy ludzi świadomych, czytacie blogi….
zamiast propagandy z telewizji, i wiecie, o co naprawdę w tym chodzi…
19 marca 2020 @ 11:25
@Paweł
Zawał serca nie jest chorobą zakaźną. Jeżeli wirus, który na chwile obecną ma 9,50% śmiertelności (żródło: worldometers.info) rozprzestrzeni się po całym naszym kraju i zarazi 37 mln obywateli, to będzie przyczyną zgonu 3,5 mln Polaków.
O chorobach spowodowanych używkami są przekazywane informacje nie tylko w tv czy radiu, ale bezpośrednio np. na opakowaniach papierosów.
Pozdrawiam.
19 marca 2020 @ 12:03
Skoro w ten sposób interpretujesz to proponuje abys dotarł dalej , do statystyk mówiących ile z tych osób które zmarły (zostały zaraportowane niejako, że zmarły przez konronawirus) były juz w tym momencie chore na układ krążenia, były w podeszłym wieku, miały problemy z odpornością organizmu + wiele innych schorzeń LUB zakażenia miało miejsce w krajach 3ego świata, gdzie opieka zdrowotna jest fatalna.
okazało by się, że znaczna cześć osób, gdyby nie zostały zarażone, i tak zmarły by w najbliższym czasie z ww. powodów.
ja nie mówie, że należy nic nie robic, ale ludzie, opanujcie sie. całkowicie zdrowy człowiek, w przypadku tego konkretnego wirusa nie ma sie czego obawiac. co niektórym więcej złego wyrządzi ta chemia, którą na każdym kroku chcecie stosować , w celu dezynfekcji.
19 marca 2020 @ 12:16
Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze:
1.
Pracodawców stać na gadżety, rabaty, pierdoły i upusty na SKP, a nie stać na maseczki, które ochronią Życie i Zdrowie ich pracowników?
2.
Pracodawcy żałują na maseczki i środki ochrony osobistej swoich własnych pracowników, a przy tym nie chcą podniesienia cennika, który im to zrekompensuje.
Te dwa fakty świadczą o piramidalnej ich głupocie, bo podcinają gałąź, na której siedzą. A siedzą przecież na naszym grzbiecie!
Myślę, że już dość tego . . . .
Pozdrawiam
dP
19 marca 2020 @ 21:41
https://www.wiocha.pl/poczekalnia,4
19 marca 2020 @ 22:41
witam. a u mnie na SKP mam;
rękawiczki ochronne,
maseczki chroniące przed zakażeniem,
środki odkażające + płyny dezynfekujące.
i to wszzystko od 2 tygodni.
pozdrawiam i życze takiego szefa.
20 marca 2020 @ 13:24
Gratuluję takiego SZEFA!
Proszę przekazać pozdrowienia i życzenia pomyślności.
dP