gru 5 2021
JAKOŚĆ BT, CZYLI DWÓCH KOLEGÓW W JEDNEJ SPRAWIE
Dwóch kolegów na różnych SKP, w ciągu dwóch tygodni wydaje dwie trochę (?) różne opinie w tej samej sprawie (sic!). Czyli o grubości szpachlu, jako wadzie ukrytej pojazdu. Czy to nie brzmi ciekawie?1
Ta sprawa też nie odbiega od wielu innych i podobnych – o zapłatę. Tym razem istotnym problemem dla Sądu było udzielenie odpowiedzi na pytanie:
-
który z naszych kolegów postąpił właściwie,
-
która z dwóch opinii naszych kolegów jest merytoryczna,
-
czy grubość szpachli może być powodem do uznania, że jest to taka wada ukryta, która uzasadnia uznanie umowy za wadliwą prawnie.
Pani K. W. pozwem z 6.02.2018 r. wniosła o zasądzenie od pozwanego sprzedawcy samochodu M. E. kwoty 33 250, 00 zł.2 W dniu 16-11-2017 r. zawarła z pozwanym umowę sprzedaży samochodu marki R. (…), rocznik 2012 z przebiegiem 120.000 km, po wcześniejszym znalezieniu tej oferty sprzedaży przez internet. Powódka zapłaciła cenę a pozwany wydał jej pojazd. Ale już w dniu 3-12-2017 r. powódka poinformowała telefonicznie pozwanego o wykrytych wadach i o woli odstąpienia od umowy, na co pozwany nie wyraził zgody. Argumentował, że pojazd ten:
-
nie uległ wypadkowi komunikacyjnemu.
-
Posiada jedynie pewną historię drobnych uszkodzeń, co jednak jest typowe dla samochodów używanych. Powódka kupując używany pojazd winna mieć świadomość, że jego stan nie jest już dokładnie taki sam, jak tego samego pojazdu w chwili opuszczenia salonu.
-
Wskazał, że poinformował powódkę o wszystkich uszkodzeniach pojazdu, a nadto w obecności powódki zlecił BT pojazdu na SKP, gdzie ujawniono wszelkie uszkodzenia pojazdu (?).3
A teraz o roli naszych dwóch kolegów w tej sprawie.
1. Kolega J. Z., który jest zatrudniony na SKP w miejscowości P.
W dniu sprzedaży tego pojazdu powódka (kupująca) i pozwany (sprzedający) udali się tym pojazdem na SKP w m. P koło Obornik Wlkp., aby ustalić techniczne warunki pojazdu. Nie wiemy, czy to handlarz/sprzedający zaproponował tę SKP. Nasz kolega J. Z., w trakcie badania stwierdził powiększoną grubość lakieru na tylnych błotnikach, o czym poinformował powódkę, tj., że:
-
grubość powłoki lakieru w stosunku do standardu została przekroczona, także w zakresie tylnej części pojazdu,
-
jednakże powódka nie została poinformowana, jaki był zakres przekroczenia grubości powłoki lakierniczej w stosunku do standardowej grubości lakieru.4 Choć nasz kolega zeznał na sali sądowej, że rzekomo zawsze informuje klientów o przekroczeniu powłoki lakierniczej powyżej 100 mikronów, to tym bardziej musiał poinformować powódkę o przekroczeniu grubości powłoki powyżej 1000 mikronów (?). Tylko wówczas powódka by zareagowała, jak w poniższym przypadku, prawda?
2. Kolega T. A., z SKP ze Szczecina.5
Powódka około dwóch tygodni po nabyciu pojazdu, planując dłuższą podróż do Z., celem wymiany opon na zimowe udała się do SKP w miejscu swojego zamieszkania, gdzie nasz Kolega T. A. powziął wątpliwości co do stanu pojazdu i zapytał powódkę, czy zechce poznać historię pojazdu i zaproponował jego BT, na co powódka wyraziła zgodę. Podczas tego BT Kolega T. A. przeprowadził badanie grubości powłoki lakierniczej pojazdu i na podstawie tego badania poinformował powódkę, że cała lewa strona pojazdu, od lewych drzwi, aż do błotnika tylnego, jest polakierowana w ten sposób, że znajduje się tam tyle szpachlu, że nie mieści się to w jego urządzeniu pomiarowym (sic!). Tylne błotniki miały bardzo dużo szpachlu.
Nasz Kolega T. A. przeprowadził jeszcze dodatkowo badanie grubość lakieru wizualnie pod światło. Stwierdził, że na pewno były szpachlowane i malowane dwa tylne błotniki oraz drzwi.6
Powyższe spowodowało, że powódka udała się do serwisu , gdzie w dniu 1-12-2017 r. na podstawie oględzin samochodu przez specjalistę za pomocą specjalistycznego sprzętu ustaliła, że:
– samochód po obu stronach ma tyle szpachlu, że nie mieści się w skali urządzenia pomiarowego;
– drzwi prawe zostały wymienione na nowe, podwójnie lakierowane;
– błotnik przedni wymieniony, lakierowany, w tym miejscu znajduje się też gruba warstwa szpachlu;
– drzwi lewe oryginalne, ale szpachlowane i lakierowane.
Jednym słowem, pojazd ten posiadał wadę ukrytą w postaci grubości powłoki lakierniczej (powyżej 1000 mikronów) na elementach: drzwiach lewych, błotników tylnych. Pojazd miał przed rejestracją w Polsce dużą szkodę.7 Grubość powłoki lakierniczej na elementach: drzwi lewych, błotnika tylnego lewego, błotnika tylnego prawego przekraczają 1000 mikronów. Powyższe świadczy o znacznym uszkodzeniu elementów, ich naprawie, nie wymianie, użycie dużej ilości szpachlu – opinia biegłego z zakresu motoryzacji mgr inż. P. C., z dnia 12-05-2020 r.
Sąd podzielił w pełni stanowisko biegłego, że grubość szpachlu należało zakwalifikować jako wadę ukrytą z uwagi na to, że jej faktyczna grubość nie wynikała z pomiarów dokonanych w obecności obydwu stron przez naszego kolegę J. Z. na SKP w miejscowości P.
I teraz możemy już dokonać oceny pracy naszych dwóch kolegów: z miejscowości P koło Obornik Wlkp. i ze Szczecina. Jakoś lepiej w tej ocenie wypada nasz Kolega T. A. ze Szczecina. Może to sprawa większego miasta i przez to większej wiedzy, czy kultury. Bo, jak już bierzemy od Klienta kasę za sprawdzenie pojazdu, to róbmy to rzetelnie i bez ściemy. Bo taką „połowiczną” oceną tej powłoki i grubości szpachlu tylko naraziliśmy Klientkę na dodatkowe koszty i stresy. Myślicie, że ona jeszcze kiedyś zrobi jakieś BT pojazdu u tego naszego kolegi w m. P, choćby będąc przejazdem?8
Trzymajmy się
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – –
P.S.
W ocenie Sądu nie może ulegać wątpliwości, że wada ta jest wadą istotną używanego pojazdu, gdyż świadczy o fakcie, że pojazd brał udział w kolizji, a zatem nie przedstawia już takiej wartości, jak używany pojazd bezkolizyjny. Powódka „wygrała” niniejszy proces w całości, a zatem może domagać się od pozwanego zwrotu kosztów celowego dochodzenia roszczenia.9
– – – – – – – – – – – – – – – – –
1 Sygnatura akt I C 223/18; Wyrok w imieniu RP z dnia 4 listopada 2020 r.; Sąd Rejonowy w Obornikach I Wydział Cywilny; sprawa z powództwa K. W. p-ko M. E. o zapłatę 33.250 zł.
2 z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10-12-2017 r. do dnia zapłaty, ewentualnie wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego kwoty 10 000 zł z odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwu tytułem obniżenia ceny samochodu. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania w sprawie.
3 W szczególności pozwany wskazał, że poinformował powódkę o fakcie, iż tył pojazdu został uszkodzony, co wpływało na jego wartość i bezpieczeństwo jego użytkowania. Uszkodzony tylny zderzak pojazdu nie został wymieniony na nowy lecz w istotnym zakresie, jedynie naprawiony przy użyciu szpachli.
4 W § 5 umowy pozwany oświadczył, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił powódki, a powódka potwierdziła znajomość stanu technicznego pojazdu na podstawie ogólnych zewnętrznych oględzin auta oraz wyników badania na SKP w m. P.
5 Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie
6 Sąd za w pełni wiarygodne uznał zeznania świadka T. A., były one spójne, logiczne, spontaniczne i szczere oraz w pełni korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności (co do grubości powłoki lakierniczej w pojeździe) z wiarygodną opinią biegłego z zakresu motoryzacji mgr inż. P. C..
7 a wartość pojazdu w dniu zakupu nie powinna być wyższa od kwoty 24 700 zł.
8 Dodano: 30 listopada 2021; Opublikował(a): Tatiana Grzegorzek; Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Obornikach; Osoba, która wytworzyła informację: asesor sądowy Tomasz Vogt-Kostecki; Data wytworzenia informacji: 26 stycznia 2021 r.;
9 Do kosztów tych wchodzą niewątpliwie koszty dojazdów powódki z miejsca zamieszkania do siedziby sądu i z powrotem, w czasie, gdy powódka nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Jednocześnie przystąpienie do sprawy pełnomocnika powódki skutkowało obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika od pozwanego na rzecz powódki. W pkt 2. wyroku sąd orzekł o zasadzie ponoszenia kosztów procesu obciążając nimi w całości pozwanego, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
6 grudnia 2021 @ 10:24
Dla obu diagnostow SĄD powinnien jeszcze dołożyc grzywne !!!
Gdzie w warunkach BT jest ta czynnosc???
Pozdrawiam
6 grudnia 2021 @ 18:11
Cyt.: „gdzie jest ta czynność???”
– a kto to może wiedzieć, gdy „co nie jest zabronione jest dozwolone”?
Już w okresie 15 – 10 lat temu dość ostro dyskutowaliśmy o tym problemie i . . . . – nadal jest jak jest.
Od tego kresu czasu z tym zagadnieniem zmaga się także nasz (?) resort transportu, czyli DTD. I także nic w tej sprawie nie zrobili, bo nie potrafili.
Więc już sam nie wiem, kto ma ten problem rozwiązać.
Prawda jest też taka, że przeciwnicy (sprawdzania na SKP) nie potrafili, NIE POTRAFILI przez te ostatnie 10 lat zbudować szerszej i skutecznej koalicji, która może wprowadzić taki zakaz. I na dziś nie widzę „klimatu” dla takich zmian, bo waga tych zagadnień zeszła na plan dalszy.
Pozdrawiam
dP
8 grudnia 2021 @ 12:10
Jesli sami chcą brac sobie problemy na swoją d… to dobrze im tak !
A jakie jest Pana zdanie na ten temat- Broni ich Pan?
czy tez uważa ,ze zasłużyli?
Pozdrawiam
8 grudnia 2021 @ 12:13
cyt:
– a kto to może wiedzieć, gdy “co nie jest zabronione jest dozwolone”?
Diagnosta ma wykonywac na BT to co ma nakazane !!
8 grudnia 2021 @ 15:13
Cyt.: „Diagnosta ma wykonywać na BT to co ma nakazane !!”
– też jestem tego zdania!!!!
Tyle, że ministerialni urzędnicy z DTD od ponad 10 lat zastanawiają się, gdzie, w jakim miejscu naszej ustawy PoRD wprowadzić konieczny zapis, że katalog czynności na SKP jest zamknięty.
Bo w Państwie Prawa wszelkie zakazy muszą mieć Ustawową Podstawę! Tym samym, zakaz wykonywania innych czynności musi znaleźć się w ustawie, o czym prawdopodobnie nie wiedzą od ok. 15 lat nasi (?) ministerialni urzędnicy – z tytułami inż..
Więc sprawę można rozwiązać jednym zdaniem w ustawie lub zgodną wolą całego naszego branżowego środowiska, że np. wszelkie i wszystkie sprawdzenia wprowadzamy do systemu, jako DBT z wynikiem „N” lub „P”.
Ale piłka – jak zwykle! – leży po stronie naszych (niedouczonych prawnie?) urzędników.
Pozdrawiam
dP
6 grudnia 2021 @ 10:49
na podstawie oceny diagnosty o grubości „szpachla” wydawać wyrok?
Kompletne nieporozumienie, bo szpachel pokrywa nierówności i w każdym miejscu i w zależności od wgnieceń może być różnej grubości.
Coś nienormalnego????
6 grudnia 2021 @ 16:02
https://site.norcom.pl/
Firma IT.NORCOM to od ćwierćwiecza wiodący producent oprogramowania dla rodzimego rynku motoryzacyjnego, przede wszystkim dla Stacji Kontroli Pojazdów…